[Przyznać się, kto oglądał?]: “SeaQuest”

Kolejna perełka z najlepszej dekady w historii, czyli z latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Akcja serialu rozpoczyna się około roku 2018, kiedy to ludzkość, wyczerpawszy niemal wszystkie zasoby naturalne Ziemi, musiała się przenieść na dna oceanów. Głównym bohaterem była załoga głębinowego statku podwodnego seaQuest DSV 4600, którego misją było prowadzenie badań naukowych i obrona podwodnych kolonii przed wrogo nastawionymi społecznościami, które nie przystąpiły do Organizacji Oceanów Zjednoczonej Ziemi. Większość scen rozgrywała się na pokładzie statku. Czyli krótko mówiąc taki Star Trek pod wodą. Twórcy chyba tego zresztą specjalnie nie ukrywali. Nawet tytuł już to zdradzał. Sea. Quest. Star. Trek. Sea Trek. Star Quest.

Żeby wzmocnić obecność motywów akwatycznych, w rolę kapitana statku wcielił się znany z filmu “Szczęki” Roy Scheider, a jednym z bohaterów był inteligentny delfin imieniem Darwin, który dzięki ultranowoczesnej technologii mógł się porozumiewać z ludźmi. Właściwie to chyba twórcy serialu po prostu opierali się na tym, że delfiny są niemal tak inteligentne jak ludzie, tylko nie potrafimy się z nimi porozumiewać. Czyli nie tyle był to delfin inteligentny, bo to się rozumie samo przez się, tylko był to delfin gadający.

Podobnie jak Enterprise w “Star Trek: The Next Generation”, SeaQuest miał też nastoletniego geniusza na pokładzie. I podobnie, jak w przypadku swojego kosmicznego odpowiednika, załoga głębinowego statku podwodnego dość często wcielała się w rolę mediatora pomiędzy zwaśnionymi stronami różnych konfliktów. Mam mgliste wspomnienie jednego z odcinków, w którym główni bohaterowie postanowili wziąć obronę jakiś statek, który był prześladowany przez inny okręt. Na koniec – chyba po bitwie, która zakończyła się zniszczeniem statku prześladowców – okazało się, że załoga SeaQuest została zmanipulowana. Domniemani prześladowani okazali się być prześladowcami, a prześladowcy prześladowanymi. Odcinek zakończył się gorzką przemową kapitana SeaQuest, która brzmiała mniej więcej tak: “Popełniliśmy błąd, daliśmy się oszukać, ci źli byli tak naprawdę dobrzy, a ci dobrzy byli tak naprawdę źli”.

Reakcja ośmioletniego Rogala wyglądała mniej więcej tak: “Coooooo?!?!?! Whoaaaa! Ale jak to!?!?!?! To oni pomogli tym złym przez pomyłkę?!?!?” Mindfuck.

One comment

  1. marchewa79 · February 18

    Jeden z pierwszych seriali tak dokumentnie zarżniętych produkcyjnie. W 2 sezonie zmieniono 1/3 obsady w 3 prawie wszystkich pozostałych łącznie z Scheiderem. Fabularnie zresztą 3 sezon był baaaardzo daleko od Star Treka stawiając na słabo fabularnie obsadzona akcję. Zresztą “lore” serialu zaczęło się potwornie rozjeżdżać. Szkoda. Brandisa też szkoda.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s