Vangelis

W dniu, gdy ogłoszono, że zmarł Vangelis, przesłuchałem jego soundtrack do “Blade Runnera”, a później ścieżkę do “Blade Runnera 2049” Hansa Zimmera stworzoną we współpracy z Benjaminem Wallfischem. I o ile Hans Zimmer nie bez powodu jest najbardziej rozchwytywanym kompozytorem filmowym XXI wieku (ścieżka do “Ostatniego Samuraja” ❤️), to jednak jego soundtrack do “Łowcy Androidów” jest tylko soundtrackiem. Świetnie uzupełniającym film i budującym jego atmosferę, ale to wszystko.

Natomiast ścieżka Vangelisa jest nie tylko tłem do filmu, ale też wartością samą w sobie. Można jej słuchać, by przenieść się na chwilę do tego klimatycznego uniwersum. Można też słuchać jej jako po prostu dobrej muzyki, niekoniecznie spełniającej funkcję muzyki filmowej czy muzyki z gatunku “klimat sci-fi”.

Zresztą “Blade Runner” to nie jedyny taki przypadek. Kompozycje z “1492. Wyprawa do raju” czy “Rydwanów ognia” znają ludzie, którzy nigdy nie widzieli tych produkcji. Te utwory stały się nawet bardziej ikoniczne od samych filmów, na których potrzeby powstały.

No i sprawdźcie to czarno-białe zdjęcie z syntezatorami. Fotografia została zrobiona chyba w latach 80. XX w., ale Vangelis wygląda tutaj, jak jakiś alternatywny muzyk z lat 2010. Jak widać, gość wyprzedzał swoje czasy także pod względem stylówy.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s